Strona FAT Guitars, o której powiedzą: „takA robi stron”.
Przez wiele lat nie potrafiłem żyć tak, jak oczekiwano. Nie potrafiłem się dopasować, udawać, że wszystko jest w porządku. Przeszedłem przez ciemność — i właśnie tam nauczyłem się widzieć światło.
Tworzę gitary. Ale żeby móc je tworzyć, muszę być też murarzem, spawaczem, instalatorem, budowniczym maszyn i konstruktorem. Poszedłem trudniejszą drogą — większość maszyn do budowy gitar zrobiłem sam. Tak samo przestrzeń, w której pracuję — zbudowałem od zera. Nie potrafiłem, a może po prostu nie chciałem oddać tego komuś innemu.
Robienie gitar nie jest łatwe. Trzeba mieć w sobie dość uporu, by nie odpuszczać, gdy wszystko dookoła jest tańsze, szybsze, prostsze. Trzeba umieć zbudować sobie własny punkt oparcia — miejsce, od którego można się odbić, żeby nie zginąć.
Dla niektórych to będzie zbyt surowe, zbyt prawdziwe. Ale jeśli wiesz, że życie to nie jest konkurs, tylko rozmowa — ta strona jest dla Ciebie.
FAT Guitars — dla tych, którzy nie umieją przestać tworzyć. Mimo wszystko.